Jednym z warunków uzyskania decyzji o warunkach zabudowy jest to, aby teren miał dostęp do drogi publicznej. Ustawa precyzuje, że „dostęp do drogi publicznej” oznacza: bezpośredni dostęp, albo dostęp przez drogę wewnętrzną, albo dostęp przez ustanowienie odpowiedniej służebności drogowej.
Kluczowe ryzyko przy drodze wewnętrznej jest praktyczne: w przeciwieństwie do drogi publicznej (powszechnie dostępnej), właściciel drogi wewnętrznej może ograniczać korzystanie, jeśli nie masz tytułu prawnego (np. udziału, służebności, dzierżawy/użyczenia).
W ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym znajdziesz definicję, którą warto traktować jak „złoty cytat” do sprawy WZ:
Dostęp do drogi publicznej to bezpośredni dostęp do tej drogi albo dostęp przez drogę wewnętrzną lub przez ustanowienie odpowiedniej służebności drogowej.
A w przesłankach wydania WZ masz to zapisane wprost: teren ma mieć dostęp do drogi publicznej.
Wniosek praktyczny: przy WZ nie wystarczy „fizycznie da się dojechać”. Trzeba umieć pokazać, że dojazd jest prawnie zapewniony.
Jeśli działka dojeżdża do drogi publicznej przez drogę wewnętrzną, najczęściej wykazujesz dostęp w jeden z trzech sposobów:
To punkt, który często „wychodzi” dopiero po zakupie.
Ustawa o drogach publicznych stanowi, że budowa, remont, utrzymanie, ochrona, oznakowanie i zarządzanie drogą wewnętrzną należy do zarządcy terenu, a gdy go nie ma — do właściciela terenu.
Wasz artykuł dopowiada praktycznie: gmina nie ma obowiązku finansowania utrzymania drogi wewnętrznej nawet wtedy, gdy służy mieszkańcom jako dojazd do posesji.
Co to oznacza dla kupującego?
Jeżeli dojazd opiera się o drogę wewnętrzną, warto od razu ustalić: (1) kto jest właścicielem/zarządcą, (2) jak dzielone są koszty, (3) czy istnieje regulamin utrzymania (np. wspólnota współwłaścicieli).
Nie zawsze. Przy WZ liczy się dostęp do drogi publicznej w sensie prawnym: bezpośrednio, przez drogę wewnętrzną albo przez służebność. Jeśli to droga wewnętrzna, potrzebujesz tytułu prawnego (np. udziału, służebności, dzierżawy/użyczenia), bo właściciel może ograniczyć korzystanie.
Najczęściej najstabilniejsze rozwiązania to udział we współwłasności drogi wewnętrznej albo służebność drogowa — bo są trwalsze niż umowy „czasowe”. Wasz artykuł wskazuje, że w praktyce przy takich działkach powinno się nabyć udziały, a w wielu sytuacjach jedyną drogą jest służebność przejazdu.
Co do zasady zarządca terenu, a jeśli go nie ma — właściciel terenu. Ustawa reguluje też, że finansowanie tych zadań spoczywa na zarządcy/właścicielu, nie na gminie.
Nie. Sam zapis planu nie tworzy automatycznie prawa korzystania z drogi przez osoby trzecie — często potrzebna jest służebność albo inne umocowanie prawne.
Przesłankę zawiera art. 61 — teren ma mieć dostęp do drogi publicznej. Definicję „dostępu” podaje art. 2 pkt 14 (bezpośrednio / przez drogę wewnętrzną / przez służebność).
19 stycznia, 2026
Używamy plików cookies, aby lepiej dostosować tą stronę do Twoich potrzeb. Dzięki nim możemy ulepszać kampanie reklamowe i kierować do Ciebie lepiej spersonalizowane komunikaty. Pliki cookies odpowiedzialne są również za analitykę, dzięki której lepiej rozumiemy jak organizować treści czy nawigację na stronie dbając o jej użyteczność. Jeśli chcesz zezwolić tylko na wybrane cookies, kliknij “Pozwól mi wybrać”. Twoja zgoda musi dotyczyć minimum, potrzebnego do poprawnego działania strony. Natomiast kliknięcie “Akceptuję” pozwala nam na umieszczenie ciasteczek w Twojej przeglądarce i na przetwarzanie danych uzyskanych w ten sposób. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać swoją zgodę. Aby to zrobić przejdź do "Zarządzaj plikami cookies".
Administratorem Twoich danych osobowych jest Saveinvest SP. Z O. O.. Cele przetwarzania danych osobowych, okresy przechowywania opisane są w Polityce Prywatności.