Bezczynność i przewlekłość organu w sprawie pozwolenia na budowę: kiedy masz podstawy do skargi, a kiedy nie
16 lipca, 2026


Nieuregulowany stan prawny gruntu pod budynkami mieszkalnymi to problem, który potrafi przełożyć się na wielomilionowe roszczenia i ryzyko podwyżek opłat dla lokatorów. W Warszawie ujawniono skalę zjawiska obejmującą spółdzielnie i dziesiątki tysięcy lokali, a miasto zaczęło dochodzić należności za bezumowne korzystanie z gruntów. Poniżej: co oznacza „bezumowne korzystanie”, jakie są konsekwencje sporu z miastem, czy długi mogą trafić do mieszkańców i jakie rozwiązanie systemowe zaproponowano.
Sedno sprawy jest techniczno-prawne: budynek stoi, lokale są zasiedlone, ale grunt pod nim ma nieuregulowany stan prawny. W takim układzie pojawia się przestrzeń do roszczeń dotyczących korzystania z nieruchomości bez tytułu prawnego.
W opisywanej sytuacji miasto podjęło działania, aby odzyskać należności za bezumowne korzystanie z gruntów przez spółdzielnie.
W materiale wskazano skalę potencjalnie istotną systemowo:
To oznacza, że temat nie jest jednostkowym sporem, tylko problemem masowym, w którym koszty i ryzyka rozkładają się między miasto, spółdzielnie i finalnie mieszkańców.
Spółdzielnie mogą reagować na dwa sposoby:
Część spółdzielni już reguluje opłaty naliczane przez miasto. Magistrat twierdzi, że stosuje podejście „łagodne”, naliczając je na poziomie rocznej stawki użytkowania wieczystego.
Konsekwencja tej ścieżki jest przewidywalna: mniejsza niepewność procesowa i mniejsze ryzyko dodatkowych kosztów związanych ze sporem.
Spółdzielnie, które zdecydowały się walczyć w sądzie, muszą liczyć się z ryzykiem przegranej. Materiał wskazuje konkretną konsekwencję finansową: w razie przegranej mogą pojawić się wysokie koszty, w tym odsetki.
W kontekście skali zadłużeń (wskazano, że najwyższe sięgają kilkunastu milionów złotych) ryzyko odsetek i kosztów przegranej ma znaczenie materialne.
Warszawski magistrat ma plan wprowadzenia bonifikat, które mają ułatwić spółdzielniom spłatę długów. W materiale nie ma parametrów bonifikat (kto, ile, na jakich zasadach), więc w praktyce zależy to od konkretnych uchwał i warunków wdrożenia.
Teoretycznie spółdzielnie mieszkaniowe mogą próbować przerzucić długi na mieszkańców. W materiale wskazano punkt odniesienia w Prawie spółdzielczym z 16 września 1982 r.: członkowie spółdzielni uczestniczą w pokrywaniu strat do wysokości zadeklarowanych wkładów.
Dodatkowo wskazano, że Sąd Apelacyjny w Gdańsku potwierdził możliwość obciążenia spółdzielcy obowiązkiem spłaty zobowiązań spółdzielni poprzez przeniesienie na niego konsekwencji finansowych.
Najważniejsze zastrzeżenie praktyczne z tekstu:
W praktyce oznacza to, że nie ma jednego automatycznego mechanizmu „wszyscy zapłacą”, tylko rozstrzygające mogą być konkretne postanowienia relacji członek–spółdzielnia.
Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP zaproponował mechanizm oparty o instytucję „przemilczenia”.
Model działania opisany w materiale:
Kluczowy element „data-centric” to termin: 1 rok na zgłoszenie się dawnych właścicieli w odpowiedzi na ogłoszenie.
Materiał podkreśla, że podobne problemy występują także w innych dużych miastach. Wniosek praktyczny jest prosty: brak jednolitej regulacji powoduje powtarzalność sporów i presję na rozwiązanie systemowe „raz na zawsze”.
To sytuacja, w której budynek stoi i jest użytkowany, ale stan prawny gruntu pod nim nie jest jednoznacznie uregulowany, co może generować roszczenia za bezumowne korzystanie.
Około 60 spółdzielni i nawet 100 tysięcy lokali, głównie na Ursynowie.
Według deklaracji miasta na poziomie rocznej stawki użytkowania wieczystego.
W razie przegranej może ponieść wysokie koszty, w tym odsetki.
Teoretycznie tak. Wskazano, że członkowie uczestniczą w pokrywaniu strat do wysokości zadeklarowanych wkładów, a możliwość przeniesienia konsekwencji finansowych była potwierdzana w orzecznictwie. Ostatecznie zależy to od indywidualnych umów ze spółdzielnią.
Spółdzielnia występuje do sądu o nabycie nieruchomości; sąd wzywa dawnych właścicieli do zgłoszenia się. Jeśli nikt nie zgłosi się w ciągu roku, nieruchomość ma stać się własnością wspólnoty.

16 lipca, 2026
15 lipca, 2026