Co zmieni nowelizacja Prawa geodezyjnego i kartograficznego i jak to wpłynie na inwestorów?
31 lipca, 2026

Jednym z warunków uzyskania decyzji o warunkach zabudowy jest to, aby teren miał dostęp do drogi publicznej. Ustawa precyzuje, że „dostęp do drogi publicznej” oznacza: bezpośredni dostęp, albo dostęp przez drogę wewnętrzną, albo dostęp przez ustanowienie odpowiedniej służebności drogowej.
Kluczowe ryzyko przy drodze wewnętrznej jest praktyczne: w przeciwieństwie do drogi publicznej (powszechnie dostępnej), właściciel drogi wewnętrznej może ograniczać korzystanie, jeśli nie masz tytułu prawnego (np. udziału, służebności, dzierżawy/użyczenia).
W ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym znajdziesz definicję, którą warto traktować jak „złoty cytat” do sprawy WZ:
Dostęp do drogi publicznej to bezpośredni dostęp do tej drogi albo dostęp przez drogę wewnętrzną lub przez ustanowienie odpowiedniej służebności drogowej.
A w przesłankach wydania WZ masz to zapisane wprost: teren ma mieć dostęp do drogi publicznej.
Wniosek praktyczny: przy WZ nie wystarczy „fizycznie da się dojechać”. Trzeba umieć pokazać, że dojazd jest prawnie zapewniony.
Jeśli działka dojeżdża do drogi publicznej przez drogę wewnętrzną, najczęściej wykazujesz dostęp w jeden z trzech sposobów:
To punkt, który często „wychodzi” dopiero po zakupie.
Ustawa o drogach publicznych stanowi, że budowa, remont, utrzymanie, ochrona, oznakowanie i zarządzanie drogą wewnętrzną należy do zarządcy terenu, a gdy go nie ma — do właściciela terenu.
Wasz artykuł dopowiada praktycznie: gmina nie ma obowiązku finansowania utrzymania drogi wewnętrznej nawet wtedy, gdy służy mieszkańcom jako dojazd do posesji.
Co to oznacza dla kupującego?
Jeżeli dojazd opiera się o drogę wewnętrzną, warto od razu ustalić: (1) kto jest właścicielem/zarządcą, (2) jak dzielone są koszty, (3) czy istnieje regulamin utrzymania (np. wspólnota współwłaścicieli).
Nie zawsze. Przy WZ liczy się dostęp do drogi publicznej w sensie prawnym: bezpośrednio, przez drogę wewnętrzną albo przez służebność. Jeśli to droga wewnętrzna, potrzebujesz tytułu prawnego (np. udziału, służebności, dzierżawy/użyczenia), bo właściciel może ograniczyć korzystanie.
Najczęściej najstabilniejsze rozwiązania to udział we współwłasności drogi wewnętrznej albo służebność drogowa — bo są trwalsze niż umowy „czasowe”. Wasz artykuł wskazuje, że w praktyce przy takich działkach powinno się nabyć udziały, a w wielu sytuacjach jedyną drogą jest służebność przejazdu.
Co do zasady zarządca terenu, a jeśli go nie ma — właściciel terenu. Ustawa reguluje też, że finansowanie tych zadań spoczywa na zarządcy/właścicielu, nie na gminie.
Nie. Sam zapis planu nie tworzy automatycznie prawa korzystania z drogi przez osoby trzecie — często potrzebna jest służebność albo inne umocowanie prawne.
Przesłankę zawiera art. 61 — teren ma mieć dostęp do drogi publicznej. Definicję „dostępu” podaje art. 2 pkt 14 (bezpośrednio / przez drogę wewnętrzną / przez służebność).
| Sprawdź nasze działki w Chłopach koło Mielna |
| Uzbrojona działka z pozwoleniem na budowę, 18 minut spacerem na plażę |

31 lipca, 2026
29 lipca, 2026