Wynajem czy zakup mieszkania: jak policzyć decyzję i kiedy kredyt nie jest jedyną opcją
19 lipca, 2026


Specustawa mieszkaniowa z sierpnia 2018 r. przyspieszyła część inwestycji, ale jednocześnie ujawniła miejsca, w których proces nadal „zatyka się” na danych, opłatach i dostępności informacji. Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju zapowiedziało prace nad zmianami w prawie geodezyjnym oraz w przepisach o planowaniu przestrzennym. Poniżej masz uporządkowane: skąd potrzeba zmian, co ma się zmienić w geodezji i planowaniu oraz jakie efekty praktyczne wskazano.
Specustawa mieszkaniowa wprowadziła uproszczenia i udogodnienia, które miały skracać ścieżkę realizacji inwestycji mieszkaniowych. W praktyce jej stosowanie uwidoczniło jednak problemy „systemowe”, które nie wynikają tylko z samej procedury inwestycyjnej, ale z jakości i dostępności danych oraz sposobu naliczania opłat.
Zidentyfikowane bariery to przede wszystkim:
Właśnie te problemy były wskazywane jako powód, dla którego równolegle trzeba zmieniać przepisy „okołoinwestycyjne”: geodezję i planowanie przestrzenne.
Zapowiedziano prace nad nowelizacjami obejmującymi m.in.:
Cel jest operacyjny: ograniczyć tarcia na danych, dokumentach i opłatach, które w praktyce potrafią blokować inwestycję nawet wtedy, gdy jej część formalna jest „poukładana”.
Projekt nowelizacji przewiduje kilka grup zmian, które dotyczą zarówno przebiegu prac, jak i rozliczeń oraz obiegu dokumentów.
Wskazano zmiany w dokumentowaniu wykonywanym przez kierownika prac geodezyjnych. Sens tej zmiany jest praktyczny: uporządkować sposób prowadzenia i rozliczania prac oraz ograniczyć spory o to, „jak powinno być udokumentowane”.
Zapowiedziano zmiany terminów rozpoczęcia prac. W praktyce taki ruch zwykle ma skrócić czas wejścia w etap wykonawczy i zmniejszyć liczbę przestojów.
Projekt obejmuje nowe zasady wydawania licencji na udostępniane materiały zasobu. To bezpośrednio dotyka dostępności danych: kiedy, na jakich warunkach i w jakiej formie można z nich korzystać.
Wskazano uchylenie instytucji uwierzytelniania dokumentów. Z perspektywy procesu ma to usuwać jeden z etapów, który generował dodatkowy czas i formalności.
Zapowiedziano uproszczenie zasad ustalania i pobierania opłat za materiały. W tekście wprost wskazano kierunki:
W ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zaplanowano wprowadzenie obowiązku tworzenia zbiorów danych przestrzennych dla aktów planowania przestrzennego.
W praktyce jest to ruch w stronę „czytelności danych” i łatwiejszego dostępu do informacji planistycznych, co bezpośrednio wpływa na analizę działek i ryzyk inwestycji.
Wskazane efekty planowanych zmian są dość konkretne i dotyczą tempa oraz jakości danych:
Adresatami zmian mają być nie tylko deweloperzy i inwestorzy, ale też osoby prywatne planujące budowę domu.
Bo realizacja specustawy ujawniła bariery procesu inwestycyjnego: opłaty, dostęp do aktualnych danych, odmowy udostępniania informacji i opieszałość, które wydłużają postępowania.
Zmiany w dokumentowaniu prac, zmiany terminów rozpoczęcia prac, nowe zasady licencji na materiały zasobu, uchylenie uwierzytelniania dokumentów oraz uproszczenie pobierania opłat.
Zapowiedziano uproszczenie zasad ustalania i pobierania opłat, w tym opłatę ryczałtową dla wykonawców oraz rozszerzenie katalogu danych udostępnianych nieodpłatnie.
Ma powstać obowiązek tworzenia zbiorów danych przestrzennych dla aktów planowania przestrzennego, co ma ułatwiać dostęp do informacji planistycznych.

19 lipca, 2026
18 lipca, 2026
17 lipca, 2026