Bezczynność i przewlekłość organu w sprawie pozwolenia na budowę: kiedy masz podstawy do skargi, a kiedy nie
16 lipca, 2026


Obrót gruntami rolnymi przez lata był mocno ograniczony: nie każdy mógł kupić działkę rolną, a zbycie nabytej ziemi było obwarowane długim zakazem sprzedaży. Projekt nowelizacji ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego miał to częściowo poluzować, zwłaszcza dla małych działek. Poniżej znajdziesz uporządkowanie: jak działały dotychczasowe zasady, co zakładała zmiana „do 1 ha”, jakie miała dawać korzyści i jakie ryzyka wskazywano.
W modelu opisanym w materiale zakup działki rolnej nie był dostępny dla każdego: nabywcą mógł być zasadniczo rolnik indywidualny. Dodatkowo działał mechanizm „zamrożenia” obrotu: ziemi nabytej w tym trybie nie można było sprzedać przez kolejne 10 lat od zakupu, chyba że sąd zgodził się na sprzedaż w wyjątkowych sytuacjach.
Wskazany wyjątek, który miał duże znaczenie praktyczne, dotyczył małych powierzchni: ograniczenia nie obejmowały działek mniejszych niż 3000 m².
Deklarowany cel tych zasad był porządkowy: koncentracja ziemi w większych gospodarstwach rodzinnych i ograniczenie nadmiernego rozdrobnienia.
W materiale opisano argumentację Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRIR): restrykcje utrudniały rolnikom sprzedaż małych działek, które leżą odłogiem. Z perspektywy praktyki rynkowej tworzyło to napięcie: przepisy miały wspierać gospodarstwa rodzinne i konsolidację, ale jednocześnie blokowały racjonalne „porządkowanie” drobnych fragmentów gruntów.
KRIR postulowała uwolnienie obrotu:
Wskazano też, że przygotowany projekt zmian nie był tak liberalny jak postulaty KRIR, ale miał być kompromisem.
Najbardziej istotna zmiana w opisie dotyczyła małych działek: nowe przepisy miały umożliwić sprzedaż ziemi rolnej do 1 ha każdemu, niezależnie od statusu zawodowego. Zmiana miała obejmować zarówno obszary w miastach, jak i poza nimi.
Cel tej konstrukcji był jednoznaczny: wyjęcie małych działek rolnych spod restrykcyjnych zasad i umożliwienie ich swobodnej sprzedaży. W materiale wskazano, że inwestorzy od dawna oczekiwali takich zmian i że część prawników oceniała to jako krok sprzyjający gospodarce oraz potencjalnie ożywiający rynek nieruchomości rolnych.
W tekście podkreślono ryzyko niepożądanych praktyk: jeśli działki poniżej 1 ha byłyby wyłączone spod ustawy, mogłoby dojść do masowego dzielenia większych nieruchomości na mniejsze części, sprzedawane później po wyższych cenach.
Jako sposób ograniczenia takiego efektu ubocznego wskazano rozwiązanie legislacyjne: aby wyłączenie dotyczyło wyłącznie działek wydzielonych przed wejściem w życie nowelizacji. To miałoby zmniejszyć motywację do „technicznego” dzielenia gruntów tylko po to, by skorzystać z liberalizacji.
Materiał ocenia proponowane zmiany jako korzystne, wskazując kilka efektów rynkowych:
Pojawia się też teza praktyczna: łatwiej miałoby być przekształcić takie działki na cele budowlane. W materiale nie ma jednak procedury ani warunków takiego przekształcenia, więc w praktyce zależy to od uwarunkowań konkretnego terenu (np. dokumentów planistycznych i decyzji administracyjnych).
Zasadniczo rolnicy indywidualni.
Przez 10 lat, chyba że sąd wyrazi zgodę w wyjątkowych sytuacjach.
Wyjątkiem były działki mniejsze niż 3000 m².
Uwolnienie obrotu działkami zabudowanymi do 2 ha i niezabudowanymi do 1 ha.
Sprzedaż ziemi rolnej do 1 ha miała być możliwa dla każdego, niezależnie od statusu zawodowego, w miastach i poza nimi.
Masowe dzielenie większych nieruchomości na mniejsze działki sprzedawane drożej; proponowano ograniczenie wyłączenia do działek wydzielonych przed wejściem w życie nowelizacji.

16 lipca, 2026
15 lipca, 2026