Kiedy fiskus może zakwestionować umowę jako pozorną lub „pod unikanie podatków”? Praktyczne zasady i ryzyka
15 lipca, 2026


Jeśli inwestujesz na gruncie w użytkowaniu wieczystym, uzbrojenie terenu (drogi, media) może dziś działać jak podwójny koszt: najpierw finansujesz infrastrukturę, a potem — przez wzrost wartości gruntu — rośnie Ci opłata roczna. Kluczowa zmiana polega na tym, że nakłady poniesione na uzbrojenie gruntu nie mogą być zaliczane na poczet opłaty za użytkowanie wieczyste w sposób, na który wielu inwestorów liczyło. Poniżej masz uporządkowane: co dokładnie zmienia nowelizacja, co obejmuje definicja infrastruktury technicznej, gdzie są luki interpretacyjne i jakie wnioski wynikają z orzeczenia Sądu Najwyższego.
Nowelizacja wprost ogranicza możliwość zaliczania wydatków inwestora na:
na poczet rocznej opłaty za użytkowanie wieczyste.
To szczególnie istotne przy dużych projektach (np. hotele, biurowce), gdzie inwestor często finansuje infrastrukturę z własnych środków, bo bez niej inwestycja nie ruszy.
W efekcie mechanizm, który wcześniej działał jak bufor kosztowy (inwestor inwestuje w teren i może to „odbić” w opłacie), przestaje spełniać tę funkcję.
Po zmianach rozliczenia nakładów między właścicielem gruntu (gmina, powiat, województwo albo Skarb Państwa) a użytkownikiem wieczystym opierają się na definicji „budowy urządzeń infrastruktury technicznej”.
Zgodnie z art. 143 ustawy definicja obejmuje:
To ważne, bo spór nie dotyczy tylko „drogi dojazdowej”, ale całej klasy nakładów, które w praktyce warunkują możliwość zabudowy.
W opisywanym ujęciu problemem jest to, że przepis dotyczący rozliczeń nakładów stosuje się do inwestycji realizowanych przy udziale środków unijnych lub publicznych.
W konsekwencji:
To jest punkt, w którym koszty po stronie inwestora rosną najbardziej, bo płaci dwa razy:
Uzbrojenie terenu z reguły podnosi jego wartość. W praktyce wzrost wartości może prowadzić do aktualizacji i podwyższenia opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste.
Wcześniej możliwość zaliczenia nakładów działała jak tarcza: ograniczała sytuację, w której inwestor finansuje infrastrukturę, a potem opłata rośnie „za to, co sam sfinansował”. Po zmianach ta ochrona słabnie lub znika, zwłaszcza przy prywatnym finansowaniu.
Orzeczenie Sądu Najwyższego wskazało, że:
Spór dotyczył praktycznej sytuacji: czy można zaliczyć nakłady na poczet różnicy między dotychczasową a zaktualizowaną (podwyższoną) opłatą oraz czy wolno to zrobić przy pierwszej aktualizacji.
Wniosek z rozstrzygnięcia:
Co więcej, w praktycznym ujęciu oznacza to, że nawet przy kolejnej aktualizacji inwestor nie rozliczy kosztów uzbrojenia, jeśli budowa nie była finansowana ze środków publicznych. To istotnie zmienia kalkulację opłacalności inwestycji.
W opisie wskazano niejasności przepisów, które mogą generować spory, zwłaszcza o to, czy zakaz odliczania obejmuje wszystkie nakłady — w tym te „konieczne” do realizacji inwestycji.
W praktyce spory są typowe tam, gdzie:
To zestaw przesłanek, który tworzy konflikt interesów: inwestor chce kompensacji, właściciel gruntu i organ aktualizujący opłatę — nie ma podstawy do jej zastosowania.
Ograniczenie możliwości zaliczania nakładów na budowę dróg i doprowadzenie mediów na poczet rocznej opłaty za użytkowanie wieczyste.
Drogi oraz sieci: wodociągowe, kanalizacyjne, ciepłownicze, elektryczne, gazowe i telekomunikacyjne.
Ponieważ mechanizm rozliczeń (w opisywanym ujęciu) działa przy udziale środków publicznych/unijnych, a prywatne finansowanie wyklucza możliwość zaliczenia nakładów.
Uzbrojenie podnosi wartość terenu, co może skutkować aktualizacją i podwyższeniem opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste.
Wskazał, że nakłady na uzbrojenie terenu nie mogą być zaliczane na poczet opłaty rocznej; przy pierwszej aktualizacji nie można rozliczyć prywatnych nakładów (III CZP 33/17).
W praktyce zależy od tego, czy budowa była finansowana ze środków publicznych; bez tego rozliczenie nakładów może nie być możliwe.

15 lipca, 2026
13 lipca, 2026