
E-licytacje nieruchomości zmieniły praktykę egzekucji: przetarg odbywa się online, ale konsekwencje są identycznie „twarde” jak przy licytacji tradycyjnej. Stawką są realne pieniądze (rękojmia, dopłata ceny) oraz ryzyka prawne (obciążenia, lokatorzy, nieujawnione prawa). Poniżej masz procedurę, terminy, warunki udziału i checklistę, która ogranicza błędy.
E-licytacja to przetarg prowadzony w systemie teleinformatycznym obsługiwanym przez samorząd komorniczy. Uczestnicy licytują zdalnie, a system rejestruje postąpienia i automatycznie zamyka przetarg w wyznaczonym czasie.
W praktyce ważne są trzy daty graniczne:
Najprostszy model przebiegu wygląda tak:
Konto zakłada osoba fizyczna w systemie teleinformatycznym. Standardowo podajesz dane identyfikacyjne (w praktyce m.in. PESEL), dane kontaktowe i ustawiasz hasło. Jeśli ktoś nie ma numeru PESEL, procedura może wymagać wsparcia komornika i weryfikacji tożsamości.
Najczęściej obowiązuje zasada:
W praktyce najbezpieczniej traktować rękojmię jak „deadline bankowy”: przelew zleć odpowiednio wcześniej (różne banki mają różne godziny graniczne księgowań).
Ustawowo wyłączone są m.in.:
W egzekucji z nieruchomości najczęściej spotkasz proste progi:
To nie jest „okazja gwarantowana”. Jeśli nieruchomość jest atrakcyjna, cena finalna często zbliża się do rynkowej (albo ją przekracza), bo działa efekt konkurencji i ograniczona podaż.
Po zakończeniu e-licytacji zwycięzca przechodzi przez etapy sądowe. Krytyczny jest moment zapłaty:
Wniosek praktyczny: e-licytacje są najbezpieczniejsze finansowo dla kupujących, którzy mają gotówkę lub bardzo szybkie źródło finansowania. Kredyt hipoteczny często nie mieści się w realnych terminach.
Nie. Są ustawowe wyłączenia (m.in. dłużnik, komornik, bliska rodzina), a dodatkowo w niektórych przypadkach potrzebne jest zezwolenie na nabycie nieruchomości.
Najczęściej 7 dni. Termin startu i zakończenia jest wyznaczony tak, aby końcówka przypadała w godzinach roboczych.
Standardowo najpóźniej w dniu poprzedzającym przetarg. W praktyce warto zrobić to wcześniej ze względu na księgowania.
Nie. Najpierw jest przybicie, potem zapłata ceny (zwykle 14 dni od doręczenia wezwania), a własność przechodzi dopiero po przysądzeniu własności przez sąd.
Teoretycznie tak, praktycznie bywa trudno, bo terminy dopłaty ceny są krótkie. Jeśli finansujesz kredytem, ryzyko niewykonania terminu (i konsekwencji finansowych) rośnie.
Weryfikuj ogłoszenie w oficjalnym systemie obwieszczeń oraz opieraj się na dokumentach pochodzących z postępowania (a nie na „mailu” czy skanie bez źródła). W razie wątpliwości kontaktuj się bezpośrednio z kancelarią komorniczą prowadzącą sprawę.

19 stycznia, 2026
Używamy plików cookies, aby lepiej dostosować tą stronę do Twoich potrzeb. Dzięki nim możemy ulepszać kampanie reklamowe i kierować do Ciebie lepiej spersonalizowane komunikaty. Pliki cookies odpowiedzialne są również za analitykę, dzięki której lepiej rozumiemy jak organizować treści czy nawigację na stronie dbając o jej użyteczność. Jeśli chcesz zezwolić tylko na wybrane cookies, kliknij “Pozwól mi wybrać”. Twoja zgoda musi dotyczyć minimum, potrzebnego do poprawnego działania strony. Natomiast kliknięcie “Akceptuję” pozwala nam na umieszczenie ciasteczek w Twojej przeglądarce i na przetwarzanie danych uzyskanych w ten sposób. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać swoją zgodę. Aby to zrobić przejdź do "Zarządzaj plikami cookies".
Administratorem Twoich danych osobowych jest Saveinvest SP. Z O. O.. Cele przetwarzania danych osobowych, okresy przechowywania opisane są w Polityce Prywatności.