
Umowa najmu może „zostać z Tobą” nawet po upływie terminu, jeśli faktyczne zachowanie stron na to wskazuje. Dla wynajmującego stawką jest utrata kontroli nad końcem najmu i dłuższe terminy wypowiedzenia. Dla najemcy – niepewność, czy nadal ma tytuł do lokalu, czy już korzysta bezumownie. Poniżej: warunki, skutki i proste kroki, jak świadomie zarządzić końcem umowy.
Milczące przedłużenie nie polega na „automatycznym” wydłużeniu umowy o kolejny rok. Mechanizm jest inny: po upływie terminu umowy (albo po upływie okresu wypowiedzenia) może powstać sytuacja, w której uznaje się, że strony w praktyce kontynuują najem.
Efekt końcowy jest kluczowy: w razie wątpliwości najem traktuje się jako przedłużony na czas nieoznaczony, a nie na kolejny okres oznaczony.
„Używanie” to nie tylko fizyczne mieszkanie 24/7. W praktyce może wystarczyć, że lokal jest nadal w dyspozycji najemcy (np. przechowuje rzeczy, korzysta okresowo, nie przekazał kluczy).
Im bardziej zachowanie przypomina normalne trwanie najmu (używanie, dostęp do lokalu, brak zdania lokalu), tym mocniejszy argument, że używanie trwa.
Zgoda wynajmującego może być:
Najważniejsza granica praktyczna: brak reakcji wynajmującego sam w sobie bywa niewystarczający, jeśli równolegle są działania wskazujące na sprzeciw (wezwania do opuszczenia lokalu, odmowa przyjęcia opłat, formalne kroki w kierunku wydania lokalu).
Przepis o domniemanym przedłużeniu odnosi się do sytuacji po upływie terminu umownego albo po upływie okresu wypowiedzenia. Jeżeli umowa została zakończona w trybie natychmiastowym (bez zachowania terminów), w praktyce częściej pojawia się spór o to, czy po tej dacie najemca:
W praktyce zależy od faktów: czy wynajmujący tolerował dalsze korzystanie i jak to dokumentował.
To najważniejsza konsekwencja. Umowa przestaje mieć „twardą” datę końcową, a zakończenie najmu odbywa się przez wypowiedzenie (albo porozumienie stron).
W Kodeksie cywilnym (gdy nie ma terminów umownych) terminy wypowiedzenia najmu na czas nieoznaczony są powiązane z częstotliwością płatności czynszu. W praktyce najczęściej spotkasz:
Uwaga praktyczna: przy najmie lokalu mieszkalnego często stosuje się przepisy szczególne (ochrona lokatorów), które potrafią modyfikować zasady wypowiadania i podwyższania opłat. Dlatego zawsze rozdziel:
Brak klauzuli waloryzacyjnej w umowie nie zawsze oznacza „zero podwyżek”. W praktyce zmiana czynszu zależy od:
Jeżeli po milczącym przedłużeniu nie ma jasnych zapisów o waloryzacji i podwyżkach, rośnie ryzyko konfliktu: wynajmujący oczekuje podwyżki, a najemca traktuje czynsz jako „zamrożony”.
Nie. W typowym ujęciu chodzi o to, że najem traktuje się jako przedłużony na czas nieoznaczony, jeśli po terminie najemca dalej używa rzeczy za zgodą wynajmującego.
Nie zawsze. Kluczowe są fakty: brak sprzeciwu połączony z zachowaniem sugerującym akceptację (np. pobieranie czynszu) wzmacnia domniemanie. Jeśli wynajmujący wyraźnie wzywa do wydania lokalu i nie akceptuje dalszego używania, trudniej mówić o zgodzie.
W praktyce często tak, bo lokal pozostaje w dyspozycji najemcy. Ocena zależy od okoliczności: dostępu do lokalu, posiadania kluczy, faktycznego władztwa nad lokalem.
Najskuteczniej: wcześniej ustalić zdanie lokalu, zrobić protokół, odebrać klucze, rozliczyć media i nie podejmować działań, które wyglądają jak kontynuacja najmu (np. przyjmowanie czynszu bez zastrzeżeń).
Można próbować ograniczyć ryzyko zapisami typu „przedłużenie tylko na piśmie/aneksem” i „po dacie końcowej korzystanie jest bezumowne”. W praktyce takie klauzule pomagają, ale ostatecznie liczy się też zachowanie stron (jeśli wynajmujący mimo klauzuli toleruje dalsze używanie i pobiera czynsz, ryzyko sporu wraca).
Najczęściej zmienia się sposób zakończenia: zamiast „końca z datą” wchodzi wypowiedzenie z terminem (zależnym od przepisów i rodzaju najmu) albo porozumienie stron.

19 stycznia, 2026
Używamy plików cookies, aby lepiej dostosować tą stronę do Twoich potrzeb. Dzięki nim możemy ulepszać kampanie reklamowe i kierować do Ciebie lepiej spersonalizowane komunikaty. Pliki cookies odpowiedzialne są również za analitykę, dzięki której lepiej rozumiemy jak organizować treści czy nawigację na stronie dbając o jej użyteczność. Jeśli chcesz zezwolić tylko na wybrane cookies, kliknij “Pozwól mi wybrać”. Twoja zgoda musi dotyczyć minimum, potrzebnego do poprawnego działania strony. Natomiast kliknięcie “Akceptuję” pozwala nam na umieszczenie ciasteczek w Twojej przeglądarce i na przetwarzanie danych uzyskanych w ten sposób. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać swoją zgodę. Aby to zrobić przejdź do "Zarządzaj plikami cookies".
Administratorem Twoich danych osobowych jest Saveinvest SP. Z O. O.. Cele przetwarzania danych osobowych, okresy przechowywania opisane są w Polityce Prywatności.