Co zmieni nowelizacja Prawa geodezyjnego i kartograficznego i jak to wpłynie na inwestorów?
31 lipca, 2026


Stan zagrożenia epidemicznego lub stan epidemii może uruchamiać narzędzia nadzwyczajne, które wpływają na codzienne funkcjonowanie obywateli i firm. Jednym z najbardziej wrażliwych mechanizmów jest możliwość nałożenia obowiązku udostępnienia nieruchomości na potrzeby działań przeciwepidemicznych. Dla właściciela kluczowe są trzy pytania: kto i kiedy wprowadza stan epidemii, jakie restrykcje można wtedy nałożyć oraz jak wygląda formalna ścieżka udostępnienia nieruchomości i rozliczenie rekompensaty.
Mechanizm wprowadzania tych stanów jest opisany ustawowo.
Stan epidemii na terenie województwa ogłasza i odwołuje wojewoda. Działa na wniosek państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego i wydaje rozporządzenie.
Gdy sytuacja ma charakter „ponadwojewódzki”, decyzję podejmuje minister zdrowia (w porozumieniu z ministrem administracji publicznej) na wniosek Głównego Inspektora Sanitarnego.
Z punktu widzenia właściciela nieruchomości istotne jest to, że ograniczenia i nakazy wynikają z aktu prawnego (rozporządzenia) wprowadzanego w tym trybie.
Ustawa wskazuje katalog możliwych ograniczeń. W praktyce mogą pojawić się m.in.:
Dla właścicieli nieruchomości najważniejszy jest dodatkowy instrument: możliwość nałożenia nakazu udostępnienia nieruchomości, lokali, terenów i środków transportu do działań przeciwepidemicznych.
To nie jest automatyczne przeniesienie własności. Właściciel pozostaje właścicielem, ale przez określony czas nie może korzystać z nieruchomości w dotychczasowy sposób, bo nieruchomość ma służyć działaniom przeciwepidemicznym.
Udostępnienie powinno być:
To ważne kryterium praktyczne: jeżeli pojawia się żądanie „na ustnie” lub bez podstawy w decyzji, w praktyce rodzi to ryzyko wadliwości działań organu.
Właścicielowi powinno przysługiwać odszkodowanie. W materiale wskazano, że sposób ustalania może być podobny do rozwiązań znanych z ustawy o gospodarce nieruchomościami (czyli model, w którym państwo rekompensuje ograniczenie korzystania).
Nie. Sam fakt wprowadzenia stanu zagrożenia epidemicznego lub epidemii nie oznacza, że automatycznie każda prywatna nieruchomość może być zajęta.
W materiale podkreślono, że na konkretny moment rozporządzenie Ministra Zdrowia z 13 marca 2020 r. nie nakładało obowiązku udostępniania prywatnych nieruchomości. Jednocześnie dopuszczono scenariusz, że wraz z rozwojem epidemii zakres rozporządzeń może się zmienić.
W praktyce zależy to od tego, co dokładnie zostanie wpisane w akt wykonawczy i jak będzie wdrażane w decyzjach administracyjnych.
Mechanizm czasowego udostępnienia nieruchomości w epidemii wpisuje się w szerszą zasadę: własność w Polsce jest chroniona, ale nie jest absolutna.
Ograniczenia własności mogą pojawić się już na podstawie standardowych przepisów, gdy realizowany jest cel publiczny, np. inwestycje infrastrukturalne (drogi, szkoły, linie przesyłowe). W czasie epidemii analogiczny schemat może pojawić się w kontekście działań przeciwepidemicznych.
Wojewoda, na wniosek państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego, w drodze rozporządzenia.
Decyzję podejmuje minister zdrowia (w porozumieniu z ministrem administracji publicznej) na wniosek Głównego Inspektora Sanitarnego.
Tak, ustawa dopuszcza nakaz udostępnienia nieruchomości, lokali, terenów i środków transportu do działań przeciwepidemicznych.
Nie — własność pozostaje przy właścicielu, ale może on czasowo nie móc korzystać z nieruchomości jak wcześniej.
Powinno być sformalizowane i poprzedzone decyzją administracyjną.
Tak — wskazano, że właścicielowi powinno przysługiwać odszkodowanie, prawdopodobnie w modelu podobnym do rozliczeń znanych z gospodarki nieruchomościami.

31 lipca, 2026
29 lipca, 2026