Prawo wodne coraz częściej decyduje o tym, czy inwestycja ruszy w terminie, ile będzie kosztować i czy nie pojawi się ryzyko wstrzymania robót. „Nowe wymogi” w praktyce oznaczają przede wszystkim konieczność poprawnej kwalifikacji: kiedy wystarczy zgłoszenie wodnoprawne, kiedy potrzebne jest pozwolenie, jakie są terminy sprzeciwu oraz jakie opłaty i obowiązki pojawiają się przy wodach opadowych, odwodnieniach i retencji. Poniżej dostajesz metodyczny schemat oceny – pod inwestycje gruntowe, budowę i roboty ziemne.
W codziennej pracy inwestora nie chodzi wyłącznie o „kolejną nowelizację”, tylko o to, że procesy wodnoprawne są coraz częściej weryfikowane na etapie:
Dodatkowo od 1 stycznia 2026 r. zmieniły się stawki opłat za udzielenie zgód wodnoprawnych – to wpływa na budżet i planowanie procedur (szczególnie gdy w jednej decyzji łączysz kilka rozstrzygnięć).
Zgłoszenie działa tak, że składasz komplet dokumentów, a organ może wnieść sprzeciw. Jeżeli sprzeciwu nie ma w terminie, możesz startować z robotami – ale w granicach zgłoszenia.
W praktyce zgłoszenia dotyczą m.in. takich spraw jak: określone roboty w wodach, część odwodnień, odprowadzanie wód z wykopów czy wykonanie wybranych urządzeń (np. pomost o ograniczonych parametrach).
Pozwolenie jest wymagane wtedy, gdy inwestycja wchodzi w zakres usług wodnych lub szczególnego korzystania z wód – w tym wprost przy odprowadzaniu wód opadowych/roztopowych ujętych w systemy kanalizacji, trwałych odwodnieniach, poborach wody, wprowadzaniu ścieków itd.
Jeżeli masz jakikolwiek „zrzut do wód/urządzeń” albo ingerencję, która może wpływać na wody, to pozwolenie jest częstszym scenariuszem niż inwestorzy zakładają.
To osobny instrument, zwykle pojawiający się przy bardziej wrażliwych lub większych inwestycjach – tam, gdzie ocena wpływu na wody i cele środowiskowe musi być formalnie potwierdzona.
Do robót objętych zgłoszeniem możesz przystąpić, jeśli organ nie wniesie sprzeciwu w 30 dni od doręczenia zgłoszenia. Jest też twardy limit: nie później niż po upływie 3 lat od terminu rozpoczęcia wskazanego w zgłoszeniu.
Od 1 stycznia 2026 r. obowiązują następujące stawki:
To są koszty „urzędowe” – do tego dochodzi koszt opracowań (np. operatu) i ewentualnych map/analiz.
Jeżeli planujesz odprowadzanie wód opadowych lub roztopowych do wód albo urządzeń wodnych (w tym w systemach kanalizacji deszczowej/zbiorczej w granicach miast), to w praktyce jest to obszar, w którym pozwolenie wodnoprawne pojawia się bardzo często. To temat kluczowy przy dużych utwardzeniach, parkingach, drogach wewnętrznych i inwestycjach usługowych.
Przy wykopach problemem nie jest samo pojawienie się wody, tylko to, co robisz dalej:
To są klasyczne punkty zapalne podczas kontroli (bo ślady w terenie są widoczne, a brak dokumentów trudny do obrony).
Jeżeli inwestycja w praktyce „zamyka” grunt (duży procent powierzchni wyłączony z biologicznie czynnej) i spełnia kryteria powierzchniowe, może pojawić się obowiązek opłaty związanej ze zmniejszeniem naturalnej retencji. Ten temat wraca w projektach z dużą skalą utwardzeń – i jest często pomijany w modelu finansowym.
Nie, ale bardzo wiele inwestycji „dotyka” Prawa wodnego pośrednio: przez odwodnienia, wody opadowe, zrzuty, prace przy ciekach/rowach albo duże utwardzenia. Kluczowa jest kwalifikacja zakresu robót.
W praktyce liczy się termin 30 dni na sprzeciw organu. Jeśli sprzeciwu nie ma, możesz ruszać – w granicach zgłoszenia.
Roboty można rozpocząć po braku sprzeciwu, ale nie później niż w 3 lata od terminu rozpoczęcia wskazanego w zgłoszeniu.
Od 1 stycznia 2026 r.: 132,33 zł za przyjęcie zgłoszenia, 330,07 zł za pozwolenie, 1320,35 zł za ocenę wodnoprawną (plus zasady dla kilku pozwoleń w jednej decyzji).
Gdy wody opadowe/roztopowe są ujmowane w system i odprowadzane do wód lub urządzeń wodnych, albo gdy projekt ma dużą skalę utwardzeń i wpływa na retencję. To zwykle wchodzi do ścieżki krytycznej harmonogramu.
Nie zawsze. Decyduje sposób odwodnienia i odprowadzania wód oraz to, czy mamy trwałe odwodnienie, wpływ na wody podziemne albo zrzut do wód/urządzeń. W praktyce zależy od technologii i docelowego miejsca odprowadzenia.
19 stycznia, 2026
Używamy plików cookies, aby lepiej dostosować tą stronę do Twoich potrzeb. Dzięki nim możemy ulepszać kampanie reklamowe i kierować do Ciebie lepiej spersonalizowane komunikaty. Pliki cookies odpowiedzialne są również za analitykę, dzięki której lepiej rozumiemy jak organizować treści czy nawigację na stronie dbając o jej użyteczność. Jeśli chcesz zezwolić tylko na wybrane cookies, kliknij “Pozwól mi wybrać”. Twoja zgoda musi dotyczyć minimum, potrzebnego do poprawnego działania strony. Natomiast kliknięcie “Akceptuję” pozwala nam na umieszczenie ciasteczek w Twojej przeglądarce i na przetwarzanie danych uzyskanych w ten sposób. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać swoją zgodę. Aby to zrobić przejdź do "Zarządzaj plikami cookies".
Administratorem Twoich danych osobowych jest Saveinvest SP. Z O. O.. Cele przetwarzania danych osobowych, okresy przechowywania opisane są w Polityce Prywatności.