Wynagrodzenie za służebność przesyłu rzadko wynika z jednego prostego wzoru. Największe różnice pojawiają się wtedy, gdy na działce jest gazociąg i obok pasa samego urządzenia występuje tzw. strefa kontrolowana. Stawką są realne ograniczenia w korzystaniu z gruntu i to, czy (oraz w jakim zakresie) mają one wejść do wyceny służebności.
Służebność przesyłu to obciążenie nieruchomości, które pozwala przedsiębiorcy przesyłowemu korzystać z gruntu w zakresie potrzebnym do posiadania, eksploatacji, konserwacji i usuwania awarii urządzeń przesyłowych (np. gazociągów, linii energetycznych, sieci).
Wynagrodzenie jest ekonomicznym „ekwiwalentem” ograniczenia prawa własności. W praktyce obejmuje ono dwa wymiary:
Kluczowe: wynagrodzenie nie jest tym samym co odszkodowanie za konkretną szkodę. Odszkodowanie wymaga wykazania szkody (np. zniszczenie upraw, nawierzchni, ogrodzenia). Wynagrodzenie jest „za samo obciążenie” i stałe ograniczenie.
Przy gazociągach często występują dodatkowe ograniczenia techniczne i bezpieczeństwa, potocznie nazywane strefą kontrolowaną. Właściciele intuicyjnie chcą, aby cała taka strefa była wliczana do obszaru, od którego liczy się wynagrodzenie, bo w strefie mogą pojawiać się ograniczenia zabudowy czy nasadzeń.
Jednocześnie przedsiębiorstwa przesyłowe dążą do zawężania obszaru służebności do pasa bezpośrednio potrzebnego do eksploatacji i dostępu.
W praktyce spór sprowadza się do pytania:
Czy ograniczenia wynikające ze „strefy kontrolowanej” są elementem obciążenia służebnością (czyli uprawnieniem przedsiębiorcy do korzystania z gruntu), czy raczej konsekwencją przepisów publicznoprawnych niezależnych od treści służebności?
W jednym z ważnych orzeczeń Sąd Najwyższy wskazał, że przy gazociągach strefa kontrolowana nie powinna być automatycznie zaliczana do obszaru obciążonego służebnością przesyłu. W konsekwencji, jeśli w konkretnej sprawie zakres służebności zostanie ograniczony do pasa niezbędnego dla przedsiębiorcy, wynagrodzenie może być niższe niż w modelu, w którym wycenia się pełen obszar strefy.
Co to oznacza dla właściciela w praktyce:
W praktyce zależy to od parametrów gazociągu, lokalizacji, planu miejscowego/WZ, dotychczasowego sposobu korzystania z gruntu oraz tego, jakie uprawnienia zostaną wpisane do służebności (np. prawo wjazdu, prawo czasowego składowania, zakazy wznoszenia obiektów).
Kodeks cywilny nie podaje listy kryteriów ani stawek. Operacyjnie wynagrodzenie ustala się przez połączenie dwóch elementów:
W sporach sądowych ciężar wyliczenia zwykle opiera się na opinii biegłego (najczęściej rzeczoznawcy majątkowego, czasem z udziałem geodety dla prawidłowego wyznaczenia pasów).
Co do zasady ustanowienie służebności przesyłu następuje za „odpowiednim wynagrodzeniem” – albo na mocy umowy, albo w postępowaniu sądowym, gdy strony nie potrafią uzgodnić warunków.
Nie zawsze. W orzecznictwie wskazywano, że strefa kontrolowana nie musi automatycznie stanowić obszaru służebności. W praktyce trzeba wykazać konkretne ograniczenia i ich związek z treścią służebności oraz realnym korzystaniem z nieruchomości.
Kodeks cywilny nie narzuca jednego modelu – w praktyce spotyka się oba, zależnie od negocjacji, rodzaju urządzeń i tego, jak strony chcą rozłożyć ekonomiczny ciężar obciążenia.
Oba elementy. Wąski pas z bardzo szerokimi uprawnieniami (np. dojazd, składowanie, prace w różnych miejscach) może w praktyce ograniczać właściciela bardziej niż szerszy pas z jasno ograniczonymi prawami.
Tak, ale to co do zasady inny reżim niż wynagrodzenie za samo ustanowienie służebności. Wynagrodzenie jest za obciążenie, a szkody (np. zniszczenia) rozlicza się jako odszkodowanie na podstawie konkretnego zdarzenia i dowodów.
W praktyce analizuje się, czy przedsiębiorca ma tytuł prawny do korzystania z gruntu. Jeśli nie, właściciel zwykle rozważa uregulowanie stanu prawnego: ustanowienie służebności za wynagrodzeniem oraz ewentualne roszczenia związane z dotychczasowym korzystaniem (zakres i opłacalność zależą od faktów i dokumentów).
19 stycznia, 2026
Używamy plików cookies, aby lepiej dostosować tą stronę do Twoich potrzeb. Dzięki nim możemy ulepszać kampanie reklamowe i kierować do Ciebie lepiej spersonalizowane komunikaty. Pliki cookies odpowiedzialne są również za analitykę, dzięki której lepiej rozumiemy jak organizować treści czy nawigację na stronie dbając o jej użyteczność. Jeśli chcesz zezwolić tylko na wybrane cookies, kliknij “Pozwól mi wybrać”. Twoja zgoda musi dotyczyć minimum, potrzebnego do poprawnego działania strony. Natomiast kliknięcie “Akceptuję” pozwala nam na umieszczenie ciasteczek w Twojej przeglądarce i na przetwarzanie danych uzyskanych w ten sposób. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać swoją zgodę. Aby to zrobić przejdź do "Zarządzaj plikami cookies".
Administratorem Twoich danych osobowych jest Saveinvest SP. Z O. O.. Cele przetwarzania danych osobowych, okresy przechowywania opisane są w Polityce Prywatności.